Historia bez pośpiechu
Zaczynaliśmy od krótkich ekspedycji na pustynnych płaskowyżach, gdzie każda zmiana wiatru wymagała korekty marszu. Zamiast zwiększać tempo, uczyliśmy się je stabilizować. Z tych doświadczeń powstał model „crossfade”, w którym przejścia między odcinkami są gładkie, a energia podróżnika nie jest marnowana na nagłe skoki.
Dziś pracujemy z grupami, które chcą iść dalej, ale ciszej: ekipy dokumentalne, badacze terenowi, zespoły kreatywne. Wspólnym mianownikiem jest uważność na krajobraz i długotrwały komfort.